Oswajam się od wczoraj z nowszą wersją Gimpa. Przeszkadzają mi w tym mocno chore zatoki i nie najlepszy humor, ale właśnie samoloty i ich zdjęcia to to, co zawsze poprawia mi nastrój. Tak więc mimo przeciwności losu ;-) zmagam się z nowym-starym programem do obróbki zdjęć. Przy okazji ostatniego postu na blogu zdałam sobie zaś sprawę, że, o ile się nie mylę, tak wyraziste malowanie jak Wizzerowa landrynka, nie doczekało się jeszcze u mnie wpisu …

Czas najwyższy naprawić to niedopatrzenie …

Specjalnie dla wszystkich fanów Barbie of the skies ;-) teraz się u mnie zaróżowi :)

Airbus A320-232, reg HA-LPL, Wizz Air