Dzisiejsze przedpołudnie na Wirażowej było szare i smutne … ale za to samoloty nie zawiodły i pozowały, jakby tylko dla nas kołowały na start. W pewnym momencie zrobiło się nawet całkiem tłoczno :) Kolejka czterech ogonów dała możliwość naprawdę ciekawych kadrów. Dziś więc, dla rozchmurzenia dnia, porcja ujęć nieco innych niż tzw „rzuty techniczne samolotów” ;-) .

Na pierwszy ogień wybrałam te, które sama lubię najbardziej, z bohaterem drugiego planu, z wieżą i kilka wersji kolejki niemal jak na Heathrow ;-)