No może troszkę przesadziłam, bo zdjęcia są akurat z września zeszłego roku, ale za to linie lotnicze nieodparcie kojarzą się z wakacjami. Ja też wkrótce będę rozkoszować się słońcem i lazurową wodą :-) a na razie kilka urzekających widoków z warszawskiego Okęcia o zachodzie słońca. Zapozował model samolotu często spotykany na EPWA, jednak w zdecydowanie rzadszym malowaniu :-)